Do niecodziennej sytuacji doszło w Warcie w powiecie sieradzkim, gdzie mieszkaniec korzystający z bankomatu wypłacił 2000 złotych, po czym odszedł, pozostawiając gotówkę w podajniku urządzenia. Dzięki szybkiej reakcji policjantów pieniądze wróciły do właściciela.
17 sierpnia 2026 roku do Komisariatu Policji w Warcie zgłosił się 43‑letni mężczyzna, który poinformował o zdarzeniu związanym z bankomatem znajdującym się w jednym ze sklepów w miejscowości. Jak ustalono, mężczyzna wybrał na panelu urządzenia kwotę wypłaty, schował dokumenty i oddalił się, nie czekając na wydanie gotówki. Po chwili bankomat wypłacił 2000 złotych, które pozostały w kasecie.
Dopiero następnego dnia pokrzywdzony zorientował się, że nie posiada pieniędzy, które dzień wcześniej wypłacił. Podejrzewając, że mogły zostać przy bankomacie, zgłosił sprawę policji. Funkcjonariusze przejrzeli zapis monitoringu i ustalili, że tuż po odejściu mężczyzny z urządzenia podeszła do niego 70‑letnia mieszkanka Warty. Widząc pozostawioną gotówkę, schowała ją i oddaliła się.
Policjanci dotarli do kobiety i odzyskali pieniądze należące do pokrzywdzonego. Seniorka przyznała się do zabrania gotówki i usłyszała zarzut kradzieży.