Kliknij, aby zobaczyć powiększenie 29 grudnia 2025 roku przed godziną 19.00 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o pijanym kierowcy, który na ulicy Krakowskie Przedmieście w Sieradzu uderzył w ogrodzenie jednej z posesji.
Z relacji świadka wynikało, że jadący z naprzeciwka samochód poruszał się "wężykiem", wielokrotnie przekraczał oś jezdni, a następnie kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w ogrodzenie. Jeden ze świadków natychmiast podbiegł do auta i wyjął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając dalszą jazdę.
Za kierownicą nissana siedział mężczyzna w stanie silnego upojenia alkoholowego. Nie był w stanie logicznie się komunikować ani samodzielnie opuścić pojazdu. Na miejsce przyjechali policjanci oraz służby medyczne. Funkcjonariusze ustalili, że kierowcą był 49‑letni mieszkaniec Sieradza. Ze względu na jego stan nie było możliwe przeprowadzenie badania alkomatem na miejscu. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie badanie wykazało ponad 4 promile alkoholu w organizmie. W zdarzeniu nie odniósł obrażeń.
49‑latek odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz uszkodzenie mienia. Za te przestępstwa grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata oraz wysoka grzywna.
Tego samego dnia, po godzinie 18.00, na ulicy Złotej w Sieradzu policjanci drogówki zatrzymali nietrzeźwego rowerzystę. 55‑letni mieszkaniec Sieradza miał w organizmie ponad 2,8 promila alkoholu. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.